Polska to najważniejszy, poza rodzimym rynkiem, kraj w portfolio Grupy REMONDIS. Nie może zatem dziwić, że właściciele chętnie doglądają swoich interesów na miejscu. Do corocznych wizyt honorowego przewodniczącego rady nadzorczej Grupy Rethmann - Norberta Rethmanna, zakłady i spółki w całej Polsce zdążyły się już przyzwyczaić. Niedawno Gliwice odwiedził także prezes Grupy REMONDIS - Ludger Rethmann, najstarszy syn Norberta. On nad Wisłę wrócił po dłuższej przerwie.
Obie wizyty miały charakter roboczy i odbywały się w różnych częściach kraju. Mieszkający na co dzień w Wamckow w Maklemburgii-Pomorzu Przednim Norbert Rethmann, szczególnie często bywa w północnej Polsce. Tym razem spotkał się z prezydentem Szczecina - Piotrkiem Krzystkiem oraz obejrzał nową część instalacji do mechaniczno-biologicznego zagospodarowania odpadów. Odwiedził także znajdujący się w szczecińskim porcie zakład RHENUS. Potem udał się do Jezuickiej Strugi, gdzie budowa spalarni odpadów niebezpiecznych i medycznych wchodzi w finałową fazę. Zatrzymał się również w Bydgoszczy, gdzie wizytował otwartą półtora roku temu instalację MBP. W tym ostatnim miejscu szczególnie zachwyciła go kronika zakładu, która pokazuje jego historię na przestrzeni wielu lat - od momentu powstania, aż po czasy dzisiejsze.
Ludger Rethmann skoncentrował się na jednym mieście, ale za to tym, gdzie znajduję się tak dużo zakładów Grupy REMONDIS, że można by nimi obdzielić jeszcze kilka lokalizacji. W Gliwicach umiejscowiona jest nie tylko siedziba spółki odpadowej, ale także: Śląskie Centrum Recyklingu, elektrociepłownia i centrala SFW Energia, sortownia szkła REMONDIS Glass, a także baza RHENUS Freight Logistics. Właśnie wysokiej klasy logistyki trzeba było, żeby wszystkie te miejsca odwiedzić jednego dnia. Ostatecznie nie było z tym dużego problemu i po całym, intensywnym dniu na Górnym Śląsku, delegacja mogła wrócić do Lünen.